Wyszukiwarka
Liczba elementów: 57
Artykuł
Dla motocyklistów nie ma złej pogody, ale o wiele przyjemniej jedzie się przy dobrej pogodzie. Lato już się zaczęło, więc pogoda na motocykl wymarzona. Turystykę motocyklową można uprawiać bez ograniczeń. A gdzie jeździć w województwie śląskim? Tym środkiem transportu można dotrzeć praktycznie do każdego miejsca, bez większych problemów. Przedstawiamy sześć tras, biegnących przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, Beskidy czy Ziemię Pszczyńską, dostarczą motocyklistom niesamowitych emocji, a na pewno krajoznawczych wrażeń.
Artykuł
Wiosną w miastach robi się zielono i kolorowo od ilości kwitnących kwiatów, krzewów i drzew. Warto się więc wybrać na spacer do parku, czy ogrodu botanicznego, aby zobaczyć piękne okazy zieleni. My zapraszamy Was do odwiedzenia kilku miejsc, w których zobaczycie prawdziwe cudeńka przyrody.
Artykuł
Czy zdarzyło Wam się wędrować pieszo lub rowerem przez rozsłoneczniony, pachnący żywicą las? Czy zdarzyło Wam się odpoczywać w cieniu pachnącego starym drewnem wiejskiego kościółka? – Jeśli tak, to macie okazję odświeżyć wspomnienia, jeśli nie –zapraszam rowerem w okolice Koszęcina..
Artykuł
Śląsk, kojarzony zazwyczaj z brudnymi ulicami, szarymi domami i wielkomiejskim hałasem, za opłotkami miast wygląda zupełnie inaczej. To Śląsk wiejski, to Kraina Drewnianych Cudeniek. Drewnianych kościółków (bo to one są owymi cudeńkami) jest w naszym regionie ponad osiemdziesiąt. ich poznanie ułatwia Szlak Architektury Drewnianej Województwa Śląskiego. Ja chcę Was dziś zaprosić na jego fragment, przebiegający w powiecie gliwickim. Dla odmiany tym razem zamiast zdjęć – moje rysunki.
Artykuł
Zakładam, że czytając ten tekst masz ukończone 18 lat. Tradycje warzenia piwa na Śląsku sięgają wczesnego średniowiecza, kiedy to niemal każdy mieszczanin miał prawo warzenia piwa. Z czasem skurczyło się to do wyspecjalizowanych przedsiębiorstw – browarów, których inwestorami byli najczęściej właściciele ziemscy świeccy i kościelni: książęta, biskupi i opaci. Współcześnie rolę tę przejęło kilka marek, których nazwy, utrwalone w setkach spotów reklamowych, nawet niepijący piwa znają na pamięć: „Tyskie” i „Żywiec”. Ale Śląskie to nie tylko „Tyskie” i „Żywiec” i o tym chciałbym napisać.
Artykuł
Pszczyna, zwana często Perłą Górnego Śląska jest jedną z najczęściej odwiedzanych turystycznych miejscowości w województwie śląskim, głównie za sprawą znakomicie zachowanego i bogato wyposażonego zamku. W jego wnętrzach zachowało się ponad 80% mebli, obrazów i bibelotów z przełomu XIX i XX w., przez co nie ustępuje takim muzeom-rezydencjom jak Łańcut czy Kozłówka.
Artykuł
Współcześnie chleb kupujemy w sklepie, co najwyżej w piekarni i młode pokolenie nie wie, jak powstaje chleb, choć jemy go codziennie w różnych postaciach. Dlatego zapraszamy Was do zwiedzenia takich obiektów w województwie śląskim, w których możecie poznać tajniki wypieku chleba, stare maszyny i narzędzia piekarnicze w także… upiec własnoręcznie wykonaną bułkę.
Artykuł
Współcześnie chleb kupujemy w sklepie, co najwyżej w piekarni i młode pokolenie nie wie, jak powstaje chleb, choć jemy go codziennie w różnych postaciach. Dlatego zapraszamy Was - zwłaszcza najmłodszych - do zwiedzenia takich obiektów w województwie śląskim, w których możecie poznać tajniki wypieku chleba, stare maszyny i narzędzia piekarnicze w także… upiec własnoręcznie wykonaną bułkę.
Wirtualne wycieczki
Chorzów
Idea górnośląskiego muzeum na wolnym powietrzu zrodziła się w latach międzywojennych, kiedy to planowano stworzyć tego rodzaju muzeum w katowickim Parku Kościuszki. Dziś znajduje się tam zresztą pierwszy, przeniesiony obiekt – kościół z Syryni. Do pomysłu skansenu powrócono w latach 50-tych, jednak sam proces decyzyjny oraz prace związane z jego tworzeniem, ciągnęły się przez lata - jak zresztą sporo inwestycji w PRL. Skansen otwarto ostatecznie w Chorzowie, w r. 1975. Autorami projektu byli Maria Bytnar-Suboczowa i Anzelm Gorywoda. Na terenie parku etnograficznego znalazło się w sumie 75 obiektów. Obok kościoła św. Józefa Robotnika oraz kilkunastu zagród chłopskich, do ekspozycji należą także spichlerze, kuźnie, kapliczki, piece, studnie, czy ule. Pośród pierwszych obiektów przeniesionych do skansenu znalazły się XVIII-wieczny spichlerz z Warszowic oraz wiatrak z Grzawy, z 1813 roku, będący zresztą ostatnim wiatrakiem na Śląsku. Szczególnego rodzaju obiektem jest drewniany kościół św. Józefa Robotnika z XVIII w., jedyny zachowany budynek ze wsi Nieboczowy, na której terenie utworzono zbiornik retencyjny. Z regionu beskidzkiego z kolei pochodzą m.in. kurna chata z Istebnej oraz szałas pasterski z Brennej, któremu oryginalności dodaje wypasane tutaj stado owiec. Ekspozycja skansenu ukazuje także charakterystyczne dla regionu przenikanie się świata wiejskiego i przemysłowego. Na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego urządzane są warsztaty, pokazy i imprezy plenerowe, jak Dzień Rzemiosła, Dzień Miodu, Dożynki czy Jarmark Produktów Tradycyjnych. Po skansenie wędrować można z przewodnikiem lub samodzielnie.
Panoramy
Idea górnośląskiego muzeum na wolnym powietrzu zrodziła się w latach międzywojennych, kiedy to planowano stworzyć tego rodzaju muzeum w katowickim Parku Kościuszki. Dziś znajduje się tam zresztą pierwszy, przeniesiony obiekt – kościół z Syryni. Do pomysłu skansenu powrócono w latach 50., jednak sam proces decyzyjny oraz prace związane z jego tworzeniem, ciągnęły się przez lata. Po opracowaniu w latach 50. scenariusza i wytypowaniu obiektów, od 1965 r. ruszyły prace przy ich przenoszeniu. Skansen otwarto ostatecznie w Chorzowie, w roku 1975. Autorami projektu byli Maria Bytnar-Suboczowa i Anzelm Gorywoda. Na terenie parku etnograficznego znalazło się w sumie 75 obiektów. Obok kościoła św. Józefa Robotnika oraz kilkunastu zagród chłopskich, do ekspozycji należą także spichlerze, kuźnia, kapliczki, piec chlebowy, studnie, czy ule. Pośród pierwszych obiektów przeniesionych do skansenu znalazły się XVIII-wieczny spichlerz z Warszowic oraz wiatrak z Grzawy, z 1813 roku, będący zresztą ostatnim wiatrakiem na Śląsku. Szczególnego rodzaju obiektem jest drewniany kościół św. Józefa Robotnika z XVIII w., jedyny zachowany budynek ze wsi Nieboczowy, na której terenie utworzono zbiornik retencyjny. Z regionu beskidzkiego z kolei pochodzą m.in. kurna chata z Istebnej oraz szałas pasterski z Brennej, któremu oryginalności dodaje wypasane tutaj stado owiec. Ekspozycja skansenu ukazuje także charakterystyczne dla regionu przenikanie się świata wiejskiego i przemysłowego. Na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego urządzane są warsztaty, pokazy i imprezy plenerowe, jak Dzień Rzemiosła, Dzień Miodu, Dożynki czy Jarmark Produktów Tradycyjnych. Po skansenie wędrować można z przewodnikiem lub samodzielnie. Warto też wspomnieć, że w zabytkowej karczmie ze Świerczyńca nadal prowadzona jest działalność gastronomiczna.
Panoramy
Idea górnośląskiego muzeum na wolnym powietrzu zrodziła się w latach międzywojennych, kiedy to planowano stworzyć tego rodzaju muzeum w katowickim Parku Kościuszki. Dziś znajduje się tam zresztą pierwszy, przeniesiony obiekt – kościół z Syryni. Do pomysłu skansenu powrócono w latach 50., jednak sam proces decyzyjny oraz prace związane z jego tworzeniem, ciągnęły się przez lata. Po opracowaniu w latach 50. scenariusza i wytypowaniu obiektów, od 1965 r. ruszyły prace przy ich przenoszeniu. Skansen otwarto ostatecznie w Chorzowie, w roku 1975. Autorami projektu byli Maria Bytnar-Suboczowa i Anzelm Gorywoda. Na terenie parku etnograficznego znalazło się w sumie 75 obiektów. Obok kościoła św. Józefa Robotnika oraz kilkunastu zagród chłopskich, do ekspozycji należą także spichlerze, kuźnia, kapliczki, piec chlebowy, studnie, czy ule. Pośród pierwszych obiektów przeniesionych do skansenu znalazły się XVIII-wieczny spichlerz z Warszowic oraz wiatrak z Grzawy, z 1813 roku, będący zresztą ostatnim wiatrakiem na Śląsku. Szczególnego rodzaju obiektem jest drewniany kościół św. Józefa Robotnika z XVIII w., jedyny zachowany budynek ze wsi Nieboczowy, na której terenie utworzono zbiornik retencyjny. Z regionu beskidzkiego z kolei pochodzą m.in. kurna chata z Istebnej oraz szałas pasterski z Brennej, któremu oryginalności dodaje wypasane tutaj stado owiec. Ekspozycja skansenu ukazuje także charakterystyczne dla regionu przenikanie się świata wiejskiego i przemysłowego. Na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego urządzane są warsztaty, pokazy i imprezy plenerowe, jak Dzień Rzemiosła, Dzień Miodu, Dożynki czy Jarmark Produktów Tradycyjnych. Po skansenie wędrować można z przewodnikiem lub samodzielnie. Warto też wspomnieć, że w zabytkowej karczmie ze Świerczyńca nadal prowadzona jest działalność gastronomiczna.
Panoramy
Idea górnośląskiego muzeum na wolnym powietrzu zrodziła się w latach międzywojennych, kiedy to planowano stworzyć tego rodzaju muzeum w katowickim Parku Kościuszki. Dziś znajduje się tam zresztą pierwszy, przeniesiony obiekt – kościół z Syryni. Do pomysłu skansenu powrócono w latach 50., jednak sam proces decyzyjny oraz prace związane z jego tworzeniem, ciągnęły się przez lata. Po opracowaniu w latach 50. scenariusza i wytypowaniu obiektów, od 1965 r. ruszyły prace przy ich przenoszeniu. Skansen otwarto ostatecznie w Chorzowie, w roku 1975. Autorami projektu byli Maria Bytnar-Suboczowa i Anzelm Gorywoda. Na terenie parku etnograficznego znalazło się w sumie 75 obiektów. Obok kościoła św. Józefa Robotnika oraz kilkunastu zagród chłopskich, do ekspozycji należą także spichlerze, kuźnia, kapliczki, piec chlebowy, studnie, czy ule. Pośród pierwszych obiektów przeniesionych do skansenu znalazły się XVIII-wieczny spichlerz z Warszowic oraz wiatrak z Grzawy, z 1813 roku, będący zresztą ostatnim wiatrakiem na Śląsku. Szczególnego rodzaju obiektem jest drewniany kościół św. Józefa Robotnika z XVIII w., jedyny zachowany budynek ze wsi Nieboczowy, na której terenie utworzono zbiornik retencyjny. Z regionu beskidzkiego z kolei pochodzą m.in. kurna chata z Istebnej oraz szałas pasterski z Brennej, któremu oryginalności dodaje wypasane tutaj stado owiec. Ekspozycja skansenu ukazuje także charakterystyczne dla regionu przenikanie się świata wiejskiego i przemysłowego. Na terenie Górnośląskiego Parku Etnograficznego urządzane są warsztaty, pokazy i imprezy plenerowe, jak Dzień Rzemiosła, Dzień Miodu, Dożynki czy Jarmark Produktów Tradycyjnych. Po skansenie wędrować można z przewodnikiem lub samodzielnie. Warto też wspomnieć, że w zabytkowej karczmie ze Świerczyńca nadal prowadzona jest działalność gastronomiczna.