Wyszukiwarka
Liczba elementów: 192
Artykuł
Kilka subiektywnie wybranych propozycji, które zapewnią nam i naszym milusińskim miło spędzony czas – zachęcamy do umieszczenia w komentarzach innych, ciekawych miejsc i obiektów w województwie śląskim.
Artykuł
Architektura współczesna wywołuje rozbieżne oceny i emocje, ale jedno jest pewne – nie można przejść obok niej obojętnie. Już starożytni stwierdzili, że o gustach i upodobaniach się nie dyskutuje. Przykład dyskusji, wobec – zburzonego już – katowickiego dworca PKP pokazuje, jak różny jest odbiór architektury współczesnej. Czy z architektury współczesnej naszego regionu powinniśmy być dumni, czy się wstydzić – o tym dziś słów kilka.
Artykuł
Choć familoki należą do najbardziej charakterystycznych elementów śląskiego krajobrazu, podobnie – jak kopalnie i hałdy – od kilkudziesięciu lat systematycznie z niego znikają. To proces nieodwracalny. Domy starzeją się podobnie jak ludzie i niedługo w miejsce prawdziwych familoków pozostaną tylko ich artefakty zapisane w filmach Kazimierza Kutza, obrazach Ewalda Gawlika, Erwina Sówki, Jacka Rykały i Romana Nowotarskiego czy w regionalnej literaturze, jak choćby w „Cholonku” Janoscha. Zanim znikną na zawsze, przyjrzyjmy się architektonicznemu (ale i socjologicznemu) zjawisku pod nazwą familok.
Artykuł
Światowa Lista Dziedzictwa Kulturowego UNESCO to wielkie wyróżnienie dla atrakcji turystycznej. Na liście znajdują się obiekty kulturowe i naturalne o „wyjątkowej powszechnej wartości” dla ludzkości. Od 2017 roku wpisem na tą prestiżową listę pochwalić się mogą Tarnowskie Góry. Drugi magnes na turystów, także związany z UNESCO, to stolica regionu - Katowice. W 2015 roku otrzymały tytuł Miasta Kreatywnego UNESCO w dziedzinie muzyki. Jest jeszcze krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego, na której od 2018 roku znajduje się m.in. Barbórka oraz tradycje wytwarzania koronki koniakowskiej. Jedno jest pewne: mamy się czym chwalić!
Artykuł
Mosty we wszystkich czasach i we wszystkich kulturach były tak samo niezbędne. Pierwsze mosty zbudowane przez człowieka były pniami przerzuconymi przez wąwozy czy koryta rzek. Później technika wznoszenia mostów stała się bardziej wyrafinowana, a do ich budowy zaczęto stosować różne materiały: drewno, liny, kamienie, cegły, beton, żelazo, stal, a nawet tworzywa sztuczne. Współczesne mosty nie tylko pokonują przeszkody terenowe, ale często stanowią też wspaniałą ozdobę krajobrazu. Także w województwie śląskim mamy kilka obiektów godnych uwagi. I o nich ten tekst
Artykuł
Magnateria śląska – raczej obcego pochodzenia – do swoich majątków doszła głównie dzięki przemysłowi. Będąc właścicielami ziemskimi w XIX wieku wyczuli koniunkturę i zainwestowali w przemysł: górnictwo węgla i rud, hutnictwo, przemysł maszynowy. Tak zaczęła się kariera Ballestremów, Donnersmarcków, Hochbergów, Schaffgotschów, Tiele-Wincklerów czy Karola Goduli. O tym co pozostało po śląskich magnatach przemysłowych chciałbym napisać. A na początek o Donnersmarckach, należących do najbogatszych rodzin w Europie XIX wieku. W drugiej połowie XVII wieku podzielili się oni na dwie linie: świerklaniecką i siemianowicką. Dziś parę słów o tej pierwszej.
Artykuł
Ballestremowie to rodzina potentatów gospodarczych, milionerów i filantropów, która pojawiła się na Śląsku pod koniec XVII wieku i tu do 1945 r. prowadziła ożywioną działalność gospodarczą, społeczną, oświatową i religijną. Ballestremowie budowali huty i kopalnie istotnie wpływając na kształt gospodarki i rozwój przemysłu w regionie. Pamiętali też o swoich pracownikach. Zapewniali im mieszkania, pomoc socjalną, opiekę medyczną, dostęp do edukacji, a także rozrywkę i posługę religijną. Pozostały po nich liczne ślady materialne w postaci pałaców, kolonii robotniczych, kościołów, których byli patronami. Dziś – o tym materialnym dziedzictwie Ballestremów.
Artykuł
4 września 1790 r. do Tarnowskich Gór przyjechał 49-letni Johann Wolfgang Goethe, niemiecki poeta przełomu XVIII i XIX wieku i najwybitniejszy przedstawiciel literatury niemieckiej, ale także jeden z najbardziej znaczących w skali światowej, dramaturg, prozaik, uczony, polityk i mason. Nie przyjechał tu jednak szukać natchnienia. W dzisiejszych realiach jego podróż określilibyśmy bowiem jako szpiegostwo przemysłowe. Po co więc Goethe przyjechał do Tarnowskich Gór?
Artykuł
O rodzinie Henckel von Donnersmarcków na Górnym Śląsku, skupiając się na jej linii tarnogórsko-świerklanieckiej, zwanej też książęcą lub protestancką pisałem już tutaj: https://www.slaskie.travel/pl-PL/Artykuly/Pokaz/1016080/donnersmarckowie-czyli-ze-spisza-na-gorn. Dziś parę słów o linii bytomsko-siemianowickiej, katolickiej, zwanej też hrabiowską.
Artykuł
Niektórzy nazywali go „śląskim Faustem” albo wręcz „Diabłem z Rudy”, przypisując mu dojście do bogactwa paktem z diabłem. Ale Karol Godula do wszystkiego doszedł własnymi siłami: systematycznością, rzetelnością i gospodarnością. W USA powiedzieliby: „z pucybuta – milionerem”, ale Godula nie był pucybutem. Choć jego błyskotliwa kariera spowodowała, że był jedną z najbogatszych osób na Górnym Śląsku, dla wielu mu współczesnych, a nawet dla nas, jest najbardziej tajemniczą postacią w historii górnośląskiego przemysłu.
Artykuł
Co łączy dzielnicę Rudy Śląskiej – Rudę, bytomskie Szombierki i Kopice w województwie opolskim? Łączy je osoba Joanny Gryczik (Gryzik) z podzabrzańskiej Poręby. Jej niesamowita kariera przypomina znaną bajkę o Kopciuszku, choć bajką nie jest.
Artykuł
Po Donnersmarckach, Ballestremach, Schaffgotschach przyszła kolej na Tiele-Wincklerów. Podobnie jak wspomniane już wcześniej rody, przyczynili się oni do rozwoju cywilizacyjnego Górnego Śląska: tworzenia przemysłu, ale także tkanki miejskiej, kolonii robotniczych, kościołów i szpitali. Stali się też założycielami miasta Katowice. Ich bogactwo wzięło się z umiejętnego pomnażania nabytego majątku. Nabytego m.in. poprzez małżeństwa. Dziś zatem o dziedzictwie Tiele-Wincklerów.